Jak powinno się jeść podczas diety? Część pierwsza
Zrzucenie kilku kilogramów było moim celem od bardzo długiego czasu. Zabierałam się za to,
traciłam na wadze, a później wraz z efektem jo-jo wracałam do poprzedniego stanu.
Co było tego przyczyną? Mało jadłam- jeden posiłek dziennie, nie prowadziłam aktywnego
stylu życia, nie dbałam o nawodnienie organizmu, jadłam byle co, nie dostarczałam organizmowi tego, czego potrzebował.
Jako wegetarianka na diecie przeszukałam połowę internetu i
książek w poszukiwaniu wskazówek. Bardzo pomogła mi pani dietetyk, do której
chodziłam przez pewien okres czasu. Chciałabym się z wami tą wiedzą podzielić (rozbiję ją
na kilka postów, aby nie robić jednego niezmiernie długiego, a kilka krótszych).
Zdaje sobie sprawę, że nie każdy może pozwolić sobie na fachową opiekę, a
każdy zasługuje na szansę, na pomoc w drodze do zdrowia i szczęścia.
Do rzeczy:
1. Czy można jeść wszystkie warzywa? Tak, ale niektóre z ograniczeniem.
Owoce? Nie do końca. Reszta z umiarem! Dlaczego? Z jednego PROSTEGO powodu, jakim są cukry. ;)
Warzywa z ograniczeniem (do ok. 250 gram): Kukurydza, brukselki, groszek, por, marchew (tylko gotowana, zwykła bez ograniczenia).
Owoce, których nie powinniśmy spożywać na diecie: winogrona, kokosy, awokado, banany, oliwki.
Plus ZERO owoców suszonych!
2. Jeżeli chodzi o chleb, najlepiej spożywać chleb ciemny, razowy.
Podczas smażenia olej należy zamienić na oliwę z oliwek lub olej kokosowy.
Produkty takie jak pierogi, naleśniki i oczywiście fast-foody należy usunąć z
naszego jadłospisu na pewien okres czasu. Co do tych ostatnich to jednak
zachęcałabym do usunięcia na stałe. ;)
3. Jeżeli chodzi o napoje to oczywiście usuwamy gazowane i słodkie. Sama zostałam przy
herbacie, kawie od czasu do czasu, no i oczywiście wodzie mineralnej. Ta ostatnia
jest bardzo, bardzo ważna. Odpowiednie nawodnienie organizmu jest kluczem do dobrego
samopoczucia, szybszego metabolizmu i lepszego wyglądu skóry! Przypominam, że 1,5l wody
to jest MINIMUM.
Nie będę się bardziej rozpisywać. Zamierzam napisać jeszcze kilka postów na ten temat,
więc STAY TUNED! Może nawet wrzucę kilka przepisów. Jakieś szczególne życzenia?
Dajcie znać w komentarzach!
Na koniec dorzucę jeszcze zachęcającą- mam nadzieję- informację: Stosując się do
powyższych zasad w przeciągu kilku miesięcy (około 4) schudłam 13kg, oczywiście
dorzucając aktywność fizyczną typu spacery, jazda na rowerze, bieganie od czasu do czasu.
Powodzenia!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz